W ostatnim czasie zainwestowałem w końcu w lustrzankę. Jak ktoś myśli, że skończyło się tylko na zakupie samego aparatu to niestety tak się nie stało. Za dodatkowe wyposażenie zapłaciłem trochę więcej jak za sam aparat. Tanie hobby to to nie jest. No ale... czego się nie robi aby się samorealizować. Przez kilka najbliższych wpisów opowiem wam trochę o sprzęcie i o tym jak wybrać pierwszy aparat i nie pogrążyć się w długach. Dla rozładowania wakacyjnego upału dorzucam zdjęcie ( trochę zimowego chłodu)... Udanego dnia :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz